Pył międzygwiazdowy jest niezbędny do powstania gwiazd, planet i życia

Pył międzygwiazdowy jest niezbędny do powstania gwiazd, planet i życia
Jak twierdzi Ary Rodríguez, badacz z UNAM, ma on wpływ na zapadanie się obłoków gazu i bierze udział we wszystkich procesach zachodzących we wszechświecie.
▲ Na zdjęciu pył międzygwiazdowy uchwycony przez Kosmiczny Teleskop Webba . Zdjęcie pochodzi z oficjalnej strony NASA .
Eirinet Gómez
Gazeta La Jornada, piątek, 29 sierpnia 2025, s. 20-25. 6
Badanie pyłu międzygwiazdowego — składającego się z maleńkich cząsteczek stałej materii unoszących się w przestrzeni — który, daleki od bycia prostym kosmicznym szczątkiem, „stanowi niezbędny element układanki, która daje początek gwiazdom, planetom i ostatecznie warunkom umożliwiającym życie, odgrywa kluczową rolę w zrozumieniu ewolucji wszechświata” — powiedział Ary Rodríguez González, badacz z Instytutu Nauk Jądrowych Narodowego Autonomicznego Uniwersytetu Meksyku (UNAM), w wywiadzie dla La Jornada .
„Pył wpływa na zapadanie się obłoków gazowych – w których obecne są pierwiastki takie jak wodór i tlenek węgla – które występują obficie w ramionach spiralnych galaktyk i dają początek nowym gwiazdom i układom planetarnym. Bez tego pyłu liczba gwiazd i planet we Wszechświecie nie byłaby taka sama” – dodał badacz.
Podczas swojego wykładu „Zamiatanie pyłu międzygwiezdnego” wspomniał, że pył jest często „uważany za brzydkie kaczątko ośrodka międzygwiezdnego. Przywiązujemy większą wagę do gwiazd i dużych obłoków gazu, ale pył tam jest, bierze udział we wszystkich procesach zachodzących we wszechświecie”.
Ekspert wyjaśnił, że oprócz udziału w procesie formowania się gwiazd, odgrywa on również kluczową rolę w transporcie pierwiastków z miejsca, w którym powstały, do odległych rejonów galaktyki, co sprzyja jednorodności ich składu chemicznego.
Absorbuje i rozprasza światło, co, choć zakłóca obserwacje wszechświata, jest czynnikiem, który naukowcy muszą brać pod uwagę badając zjawiska kosmiczne. Co więcej, jest strategicznym elementem chłodzenia obłoków gazowych, co jest warunkiem niezbędnym do powstawania gwiazd.
Rodríguez González wspomniał, że istnienie pyłu międzygwiazdowego jest znane od ponad 100 lat, ale początkowo trudno było zrozumieć jego właściwości. Później, dzięki postępowi i udoskonaleniom obserwatoriów kosmicznych, możliwe stało się dokładniejsze zbadanie jego znaczenia.
Podczas obserwacji Drogi Mlecznej William Herschel (1738–1822) zauważył ciemne obszary na niebie, które zinterpretował jako „dziury” lub pustki, czyli obszary, na których nie było gwiazd. Później szwajcarski astronom Robert Trumpler (1886–1956) zaobserwował, że niektóre gwiazdy wydają się słabsze niż oczekiwano i zasugerował, że coś w kosmosie, jakiś rodzaj skupiska cząsteczek lub gazu, uniemożliwia ich wyraźne dostrzeżenie.
„Dziś wiemy, że jest to materia międzygwiazdowa znajdująca się między gwiazdami; oczywiste jest, że wszechświat nie mógł być pusty, ale zajęło nam kilka lat, zanim zrozumieliśmy, dlaczego ten pierwiastek jest tak ważny” – powiedział ekspert w dziedzinie astrofizycznej dynamiki gazów.
Pył ten składa się z cząsteczek mniejszych niż ziarnko piasku, o typowych rozmiarach od 0,001 do 0,1 mikrometra, czyli jednej tysięcznej grubości ludzkiego włosa. Pochodzi z atmosfer czerwonych olbrzymów lub supernowych.
„Wiatry gwiezdne, czyli proces, w którym materia z zewnętrznych rejonów gwiazd jest wydmuchiwana z prędkością naddźwiękową do ośrodka międzygwiazdowego, unoszą pył z gwiazd, w których powstał” – wyjaśnił.
Rodríguez González wyjaśnił, że duża część jego pracy polega na przeprowadzaniu symulacji numerycznych w celu odtworzenia dynamiki ośrodka, gazu, który wprawia te elementy w ruch, oraz na próbach określenia, jak daleko się one rozprzestrzenią.
„Osiągnę wygenerowaną komputerowo strukturę, która pokaże nam, jak ten gaz się rozszerza, jak jest wydalany z galaktyki, gdzie ma największą gęstość i jak chemicznie wzbogaca różne obszary”.
Naukowcy z UNAM zauważyli, że dzięki instrumentom takim jak kamera bliskiej podczerwieni (NIRCam) zainstalowana w Kosmicznym Teleskopie Jamesa Webba należącym do Narodowej Agencji Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej, możliwe jest szczegółowe obserwowanie struktur tworzonych przez pył międzygwiazdowy.
jornada