Reforma podatkowa: alternatywy dla projektu ustawy w Kongresie, który znalazł się pod presją w komisjach ekonomicznych.

W najbliższy piątek ma zostać oficjalnie zaprezentowana druga reforma podatkowa rządu Gustavo Petro. Nie wszystkie szczegóły są jasne, ale już wiadomo, że rozwiąże ona problem deficytu budżetowego w wysokości 26 bilionów peso, który przewiduje budżet na 2026 rok. Wiadomo również, że nie ma sprzyjających warunków do jej zatwierdzenia.
„Mam większe szanse na zastąpienie papieża niż na uchwalenie tej propozycji. To szaleństwo. Byłoby to nagrodą dla rządu, który nie był w stanie pozyskać dochodów” – powiedział senator Antonio Luis Zabaraín (Cambio Radical), zasiadający w komisjach ekonomicznych, opisując inicjatywę rządu.

Wspólne posiedzenie komisji ekonomicznych. Zdjęcie: MAURICIO MORENO
Senator zapewnił, że nie jest to kwestia jego sprzeciwu wobec rządu, ale że zatwierdzenie takiego projektu ustawy jest prowokacją dla społeczeństwa. Zabaraín i inni konsultowani stwierdzili, że dyskusja koncentruje się na obniżeniu budżetu na przyszły rok, ale nie ma woli politycznej, aby to zrobić.
W ten czwartek miało się odbyć spotkanie sponsorów budżetu, na którym przedstawiono proponowaną kwotę budżetu, różniącą się od pierwotnych 557 miliardów pesos, które rząd zamierzał przeznaczyć na ten cel. Spotkanie zostało jednak odwołane, a kongresmeni sprzeciwiający się rządowi uznali to posunięcie za próbę uniknięcia mediacji i wymuszenia tego samego, co w zeszłym roku: niezatwierdzenia kwoty, a tym samym budżetu, przez komisje ekonomiczne i konieczności wydania go dekretem.
Tym razem jednak kongresmeni zapowiedzieli, że nie pójdą tą samą drogą, ponieważ byłoby to błędem. Za pierwszym razem, w 2024 roku, wysłali prezydentowi wiadomość, odmawiając mu budżetu, ale teraz uważają, że wyświadczyliby mu przysługę, pozwalając mu na dowolne rozdysponowanie środków i dając mu prawo do usuwania dekretem pozycji budżetowych, które miałyby na celu przyznanie prezydentowi Petro uprawnień do zmiany podziału przyszłych okresów budżetowych.

Wspólne posiedzenie komisji ekonomicznych. Zdjęcie: MAURICIO MORENO
Przyszłość reformy podatkowej idzie w parze z budżetem, zwłaszcza jego wysokością. Taką tezę głosili niektórzy z konsultowanych, tacy jak konserwatywny poseł Antonio Zabaraín. „Musielibyśmy to przeanalizować, ale temu rządowi zostało 10 miesięcy i jest to trudne. Wdrożenie reformy podatkowej teraz nie wchodzi w grę” – stwierdził początkowo konserwatywny poseł, ale później zauważył, że jeśli rząd zmniejszy deficyt budżetowy o 13 miliardów, Kongres może rozważyć sposoby pozyskania funduszy, takie jak rozszerzenie podatku VAT na cyfrowe zakłady sportowe.
Poseł Álvaro Monedero z Partii Liberalnej powtórzył ten argument. Zaproponował zmniejszenie deficytu budżetowego o 15 miliardów, a następnie rozpoczęcie poszukiwań sposobów sfinansowania pozostałych 11 miliardów. Stwierdził, że można realizować konkretne strategie, ale nie opodatkowanie osób fizycznych, a wprowadzenie nowych podatków dla przedsiębiorstw jest również bardzo skomplikowane. „26 miliardów to dużo pieniędzy, a atmosfera w komisjach nie jest najlepsza” – dodał.
Z drugiej strony, istnieje stanowisko niektórych senatorów, którzy stanowczo sprzeciwiają się reformie podatkowej. Senator Mauricio Gómez Amín oświadczył, że w żadnym wypadku nie poprą reformy podatkowej. „Nie pozwolimy, aby ci, którzy odeszli od polityki fiskalnej i utracili status inwestycyjny, zostali nagrodzeni” – oświadczył liberał.

Wspólne posiedzenie komisji ekonomicznych. Zdjęcie: MAURICIO MORENO
Zamiast tego podkreślił, że kilka aspektów budżetu musi zostać zmienionych; „należy dokonać przeglądu kwoty i priorytetów”. Gómez zwrócił uwagę na prawie czterobilionowe zmniejszenie budżetu na rolnictwo, edukację i służbę zdrowia, przy jednoczesnym zwiększeniu środków na działalność państwa. W związku z tym, powiedział, strategia rządu musi obejmować cięcia w tej pozycji. „Pieniądze z podatków są częścią wydatków publicznych” – oświadczył.
Senator Juan Felipe Lemos poszedł w jego ślady, oświadczając, że nie zatwierdzą reformy podatkowej i będą dążyć do zmniejszenia deficytu budżetowego poprzez poprawki w Kongresie. To usunie z projektu ustawy kwestie takie jak nadzwyczajne uprawnienia do modyfikacji przyszłych okresów i obniżenia kwoty, aby uniknąć konieczności uciekania się do reformy podatkowej. Lemos podkreślił, że nie zezwoli na zatwierdzenie budżetu dekretem, ale nie otworzy też drogi do reformy podatkowej.
Rachunki w komisjach ekonomicznych Biorąc pod uwagę ten scenariusz, liczby są przekłamane. Podczas gdy w Izbie Reprezentantów panuje sprzyjający klimat, w dwóch komisjach ekonomicznych Senatu sytuacja jest odwrotna. Na przykład, Trzecia Komisja Senatu liczy 16 senatorów, a co najmniej 11 z nich podobno sprzeciwia się reformie podatkowej. Jeśli odrzucą reformę, nie ma znaczenia, czy pozostałe komisje ekonomiczne – Czwarta Komisja Senatu oraz Trzecia i Czwarta Izba – ją zatwierdzą. To pokazuje, że ustawa nie ma przyszłości.
Nie tylko Trzecia Komisja Senatu nie ma wystarczającej liczby głosów w Czwartej Komisji. Chociaż komisje w Izbie Reprezentantów są bardziej przychylne rządowi, wpływ uchwalenia reformy podatkowej na ostatniej prostej przed wyborami również ma znaczenie. W tym sensie istnieje niewielka nadzieja, że propozycja zdobędzie wystarczające poparcie, aby trafić na sesje plenarne, gdzie również szanse na postęp są niewielkie.

Płatny zabójca, który zamordował Miguela Uribe, został skazany. Zdjęcie:
Juan Sebastián Lombo Delgado
eltiempo