Wyspy Kanaryjskie, Ceuta i Melilla domagają się wdrożenia ustawy rządowej o przekazywaniu nieletnich.

Wdrożenie mechanizmu dystrybucji dla nieletnich migrantów bez opieki, którzy przepełniają ośrodki recepcyjne na Wyspach Kanaryjskich, w Ceucie i Melilli, nie uciszyło wczorajszych zawirowań politycznych między rządem centralnym a władzami regionalnymi, z których większość jest kontrolowana przez Partię Ludową (PP). Do sporu włączyły się również Kastylia-La Mancha, kontrolowana przez Socjalistyczną Partię Robotniczą (PSOE), oraz Kraj Basków, rządzony przez Partię Nacjonalistyczną (PNV).
Konflikt między rządem a Partią Ludową (PP) zaostrzył się po tym, jak liderka Partii Ludowej Carmen Fúnez zaobserwowała „szantaż i groźby”, o których wspomniał minister polityki terytorialnej Ángel Víctor Torres. Powtórzył on, że Prokuratura Generalna i siły bezpieczeństwa podejmą działania, jeśli jakakolwiek wspólnota autonomiczna odmówi podporządkowania się prawu.
„Nie będziemy się uczyć od rządu osaczonego przez korupcję, nawet w połowie” – wykrzyknął Fúnez, który zalecił rządowi Moncloa, aby „podjął działania mające na celu kontrolę granic i walkę z mafią”, zamiast „szkodzić” Madrytowi, Andaluzji czy Walencji, ponieważ Pedro Sánchez „jest zależny od swoich separatystycznych partnerów” w Katalonii i Kraju Basków: „Dlaczego oni nie mogą tam pojechać?”
Podobnie jak społeczności PP, Kastylia-La Mancha rozważa odwołanie się od dekretu rządu.Fakt, że porzuceni nieletni stali się bronią wyborczą polityków obu partii, potwierdził nie tylko fakt, że Partia Ludowa (PP) rządzi Wyspami Kanaryjskimi w sojuszu z Coalición Canaria, ale również fakt, że doświadczony lider Partii Ludowej, Juan Jesús Vivas z Ceuty, przyłączył się do apelu o utworzenie planu migracyjnego – podobnie jak Melilla – w celu odciążenia przepełnionych ośrodków recepcyjnych w tym północnoafrykańskim mieście autonomicznym.
Przeczytaj także Dlaczego i w jaki sposób będzie przeprowadzana dystrybucja nieletnich imigrantów, którą odrzuca PP? Jaume V. Aroca, Joaquín Vera
Genua, daleka od postrzegania tego jako sprzeczności między różnymi liderami regionalnymi, zauważa, że zdaje sobie sprawę, iż obecny kryzys jest konsekwencją braku polityki migracyjnej hiszpańskiego rządu: „Jedność przekazu nie została naruszona” – stwierdził Fúnez, który poparł Vivasa, ponieważ „on zna lepiej niż ktokolwiek inny” „złożone okoliczności” Ceuty, enklawy granicznej, podobnie jak Melilla, która również jest częścią PP z Marokiem.
Daleko im do postrzegania tego jako sprzeczności w Genui; uważają wręcz, że obecny kryzys jest konsekwencją braku polityki imigracyjnej rządu.Fakt, że zapewnienie mieszkań, pożywienia i edukacji młodym ludziom uciekającym przed głodem i wojną w Sahelu jest również kwestią zasobów, stał się oczywisty, gdy socjalistyczny region Kastylia-La Mancha, podobnie jak większość regionów rządzonych przez Partię Ludową, na czele z Balearami, które cierpią z powodu napływu łodzi z Algierii, a także Madrytem, rozważa złożenie do Sądu Najwyższego odwołania się od rządowego dekretu z powodu braku funduszy.
W Kraju Basków Lehendakari oświadczył, że aby uniknąć medialnych kontrowersji, w środę zadzwonił do przewodniczącego Rządu Regionalnego Andaluzji, aby wyjaśnić sytuację w Euskadi.
„Ile małych łodzi przypływa do Kraju Basków z Francji?” – zapytał Juanma Moreno, na co Imanol Pradales odpowiedział, że Kraj Basków przyjmuje „znacznie więcej” nieletnich, niż powinna. Połowa z nich przyjeżdża autobusami z południa i nie może przeprawić się przez rzekę Bidasoa, ponieważ francuska policja uniemożliwia im to na granicy.
lavanguardia