Rosja zgłasza pierwszy importowany przypadek śmiertelnej gorączki

Rospotrebnadzor: Rosja wykryła pierwszy importowany przypadek gorączki chikungunya
Foto: Artem Krasnov / Kommersant
W tym roku Rosja wykryła pierwszy w kraju przypadek zawleczonej gorączki chikungunya, śmiertelnej infekcji przenoszonej przez ukąszenia komarów. Poinformował o tym Rospotrebnadzor , którego raport jest dostępny dla Lenta.ru.
Według agencji, mężczyzna, u którego po przybyciu do Moskwy zdiagnozowano gorączkę, przebywał na 10-dniowym urlopie na Sri Lance . Pacjent zgłosił się po pomoc medyczną dzień po przyjeździe, po czym trafił do szpitala.
Lekarze podejrzewali, że Moskal ma dengę, ale badanie wykazało, że mężczyzna zaraził się gorączką chikungunya. Lekarze oceniają stan mężczyzny jako umiarkowany.
„Rospotrebnadzor niezwłocznie zorganizował i wdrożył wszelkie niezbędne środki antyepidemiczne. Nie ma ryzyka rozprzestrzeniania się infekcji w kraju, ponieważ gorączka chikungunya nie przenosi się z człowieka na człowieka, a jedynie poprzez ukąszenia owadów” – poinformował resort.
Wcześniej wirusolog, doktor nauk medycznych, profesor Wiktor Zujew przedstawił Rosjanom główny objaw gorączki chikungunya. Według niego infekcja atakuje stawy, a charakterystycznym objawem zakażenia jest bardzo silny ból w nich.
Lenta.ru